|
Norwich revisited (Dziennik Polski) |
|
Redaktor: Administrator
|
|
04.11.2008. |
Od Norwich zaczęła się moja angielska przygoda. Zdecydował o tym przypadek. W „liberalnej” epoce gierkowskiej znacznie łatwiej niż wcześniej można było uzyskać paszport. Wystarczyło mieć kogoś kto wystawił zaproszenie. Szczęśliwie nie musiałam starać się lipne zaproszenie - w Manchesterze do wojny mieszkał daleki kuzyn mojej mamy. Zaproszenie przyszło na czas.
Czytaj więcej: |
|
Czytaj całość
|